Zbawienie
przez TadeuszaZbawienie jest inny kontekst tych specyficznych słów, które wymaga zdefiniowania za każdym razem go używać. Na przykład w starotestamentowej "Zbawienie" jest często używany do oznaczać wyzwolenie od Kananejczyków i wojska faraona, czy Filistynów.
Intencją tego słowa jest "ratunkowy z jakiejś szkody lub zniszczenia", a kiedy mormoni go używać, zbawienie oznacza zarówno wyzwolenie od skutków upadku Adama (śmiertelność i śmierć), a od skutków naszych grzechów (duchowe odłączenie od Boga, łącznie z wpływem Ducha Świętego).
W naszej ostatniej konferencji generalnej, Apostoł Starszy Russell M. Nelson powiedział:
Aby zapisać lub uzyskać zbawienie, znaczy być ocalony od śmierci fizycznej i duchowej. Ze względu na zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, wszyscy ludzie zostaną wskrzeszeni i wybawieni od śmierci fizycznej. Ludzie mogą być również zapisane od indywidualnej śmierci duchowej poprzez Zadośćuczynienie Jezusa Chrystusa, przez wiarę w Niego, żyjąc w posłuszeństwie do ustaw i rozporządzeń swojej Ewangelii, i służąc Mu.
Zbawienia i wyniesienia, Russell M. Nelson
Zauważ, że w swoim ostatnim zdaniu podkreśla: nasza rola wykracza poza wiarą w Chrystusa. Widzę małą różnicę pomiędzy "mieć wiarę w Chrystusa" i "życie w posłuszeństwie do ustaw i rozporządzeń swej Ewangelii i służenie Mu," bo moja definicja wiary (patrz Wiarę , poniżej) zawiera taką lojalność i oddanie. (Wierzę Pawła zrobił, zbyt).
Myślę Starszy Nelson zawiera dodanych elementów dla tych, którzy kojarzą "Faith" z "wiara" Aby być jasne w jego rozumieniu. Starożytny Apostoł Jakub zrobił też, kiedy powiedział: "Mimo to wiara, jeśli bowiem nie działa, martwa jest sama. Tak, człowiek może powiedzieć: Ty jesteś wiarę masz, a ja spełniam uczynki: ukaż mi twą wiarę bez twoich prac, a ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków "( James 2:17-18 ) jedynie wierzyć, że Jezus Chrystus jest Syn Boży jest niewystarczający dla zbawienia. Diabły również wierzą i drżą (patrz Jk 2:19 ).
Mormoni również użyć innego słowa, ściśle związany zbawienia: egzaltacji. Stanowi to najwyższy potencjał możemy osiągnąć (z Bożej łaski). Jego stosunek do zbawienia ilustrują najlepiej przez analogię:
Uprawiamy na dwa sposoby usuwania negatywnych chwasty i kultywowanie pozytywnych kwiaty. Zbawiciela łaska błogosławi obie części-jeśli mamy wykonać naszą część. Pierwszy i wielokrotnie musimy wykorzenić chwasty grzechu i złych wyborów. Nie wystarczy tylko kosić chwasty. Szarpać je z korzeniami, żałując w pełni spełniają warunki miłosierdzia. Ale bycie wybaczyć to tylko część naszego wzrostu. Nie tylko płaci długów. Naszym celem jest stać się istoty niebiańskie. Więc raz mamy wyczyszczone naszą Heartland, musimy nieustannie roślin, chwastów i karmić nasiona boskie cechy. A następnie jako nasz pot i dyscyplina rozciągnąć nam spełnić Jego darów ", w flow'rs łaski pojawiają się" jak nadzieja i łagodności. Nawet drzewo życia może się zakorzenić w tym serca-ogrodu, mając owoc tak słodki, że rozjaśnia wszystkie nasze ciężary "przez radość Jego Syna." A kiedy kwiat kwitnie charytatywnych tutaj, będziemy kochać innych mocą miłości samego Chrystusa.
Odkupienie dokonane przez Chrystusa jest w samym centrum tego planu. Bez Jego droga, droga ofiary, nie byłoby sposobem w domu, nie ma mowy być razem, nie da się być podobnym do Niego. On dał nam wszystko, co miał. Dlatego "jak wielka jest jego radość", kiedy nawet jeden z nas "dostaje je"-gdy patrzymy w górę od chwastów plastra i zwrócić twarz do Syna.
Pokuta: Wszystko dla wszystkich, Bruce C. Hafen











































Jakie są twoje przemyślenia na 2 2:4 Ne gdy Lehi mówi "zbawienie jest za darmo"?
Myślę, że Lehi odwołuje się do zmartwychwstania tam: wszyscy ludzie zostaną wskrzeszeni, niezależnie od prac lub przekonań, wieku, rasy, płci, itd. Czytaj dalej kilka następnych wersów: Lehi wyjaśnia Jakubowi o tym, jak prawo wymaga sprawiedliwość (od jesieni) i jak Chrystus zapewnia, że.
Podobnie zmartwychwstanie?
Jeden z przypisów w tym wersecie odnosi się do Judy 1:3, co dzieje się w celu omówienia wspólnego zbawienia.
Czy uważasz, że "wspólne zbawienie" odnosi się do tylko zmartwychwstania?
Dziękuję za Wasze komentarze, Kim, i witamy na naszym blogu.
Wraz ze zmartwychwstaniem jest prawie zagwarantowane miejsce w jednym z królestw nieba. Telestial chwała wciąż jest zbawienie, ale nie egzaltacja.
Wierzę, że Megan pisze więcej na ten temat, więc nie będę próbował iść w dalsze szczegóły.
To mój pogląd, jak również. Niestety, nasz nauczyciel nauka ewangelia nie widział go w ten sposób, kiedy dyskutowane 2 NE 2 kilka tygodni temu.
Czekam na komentarze Megan.
Chciałbym również dodać moje myśli do tego, co zostało napisane. Początek 2 Ne 2 jest jedna z moich ulubionych części Pisma Świętego. Kocham w. 3, (i wziąć udział początku jako proroctwo, nie przykazanie): "... i twoje dni będą spędzone w służbie Boga twego. Dlatego wiem, że ty umarzane, ze względu na sprawiedliwość twój Odkupiciel ".
Myślę, że Pismo Święte jasno wynika, że zbawienie, zarówno duchowe i fizyczne-jest wolny, w tym, że nie wynika z naszej sprawiedliwości w ogóle. Jakub będzie żył całe swoje życie w służbie Bogu, ale to nie dlatego Lehi wiedział, że został odkupiony. Właśnie z powodu sprawiedliwości Odkupiciela. To idzie w parze także z początkiem D & C 45, gdzie błaga Jezusa z Ojcem do przepuść nam na podstawie własnej doskonałości, cierpienia i śmierci, zamiast apelu do naszej sprawiedliwości.
Cieszę się, że Megan wychowany że każdy dostanie wskrzeszony (i być ocalony od śmierci), bez względu na to, co robią. Myślę, że Lehi mówi o obu "zbawienie", ponieważ on również jasno wynika, że jedynymi, którzy otrzymują darmowy zbawienie, którzy są chętni do przyłączenia się po stronie Pana. Tak więc oferta jest tylko "do wszystkich, którzy mają złamane serce i pokorny duch, a nikt inny nie może do końce z prawem odpowiedzieć." (2 Ne 2:7)
Więc nie wymaga serca ludzi aby zbawienie każdy mniej darmo? Myślę, że nie. Jest jeszcze wolny. Myślę, że to trochę jak oferując nieograniczone darmowe bilety na koncerty, ale trzeba iść je odebrać.
Po co daje trochę więcej myśli, zgadzam się z Dave. Nasza płatności, gdybyśmy mieli płacić za zbawienie, jest cierpienie, podobnie jak przestępczej dokonującej zwrotu dla społeczeństwa siedzi od lat w więzieniu.
Zbawienie jest za darmo, w tym sensie, że Jezus nie wymaga od nas siedzieć w każdym więzieniu na zakup Jego łaski. Lek podaje się tylko do "szczerze żałuje". Alma 42:24
Jeśli nasze uczynki są przez łaskę ust Boża łaska działa w nas), a my nic nie zrobił się "dostać", że łaska, Bóg po prostu daje go za darmo, to nie dychotomia między robót i łaski fałszywej jest?
Czego Mormona Pomyślmy?
Bradley,
Nie ma dychotomii. Dychotomia została stworzona przez ewangelików i mormonów, którzy nie rozumieją doktryny Mormona. Jesteśmy zbawieni przez łaskę Bożą. Nie możemy bronić.
Kim, jak wielkim odpowiedzią na często niezrozumiany doktryny, jak stwierdził.
Bradley i inni, to przez łaskę Bożą, że zyskamy zbawienie jednak, że nie zwalnia nas od robienia wszystkiego, co możemy. Jeśli to nie było łatwe dla Abrahama, Mojżesza, Noe, Piotr, Paweł etc, to nie powinno być dla nas łatwe. Myślę, że wszyscy zgadzamy się, że ci ludzie i wiele innych, w tym kobiety, nie były bierne w działaniach na rzecz zbawienia. Brali czynny udział, starając się zrobić wszystko, co Bóg od nich zażąda. My też powinien zrobić to samo, mając nadzieję, i mieć wiarę, że Bóg nas zbawi.
Całkowicie zgadzam się, Ben. Po tym wszystkim, nie był to James, który powiedział, że wiara bez uczynków jest martwa? Dlaczego mieć wiarę w ogóle, jeśli nie motywować do działania? Dlaczego mają wiarę w Jezusa Chrystusa, jeśli nie będą przestrzegać jego przykazań i przykładu?
Jeśli łaska jest moc, która działa od wewnątrz, aby spowodować przepełnienie prac, to nie tylko wiara bez uczynków martwa, ale łaska bez uczynków jest rzeczywiście łaska.
Czego Mormoni myślisz?
Bradley,
Myślę, że masz rację-to wszystko jest połączone. Bóg inspiruje nas do czynienia dobra i szatan kusi nas do czynienia zła. Jest jeszcze nasz wybór w jakim kierunku pójdziemy, ale jest w naszych wyborów, a uczestniczący "pracuje", że mamy wybierać ani Boga lub diabła. Kiedy pokazać Bogu, że możemy wybrać go za prace, które robimy (które, jak wspomniano, są, co by zrobił w takiej samej sytuacji), to On wie, że jesteśmy szczerzy w naszych wysiłkach i odkupienia Jezusa Chrystusa (lub Grace) czyni różnicę.
Nie ma ani miejsca, w którym jeden uruchamia i inne przystanki, to tylko kontinuum.
To jest zachęcanie usłyszeć. Do tej pory, wszystkie nasze prace są "z łaski". Ale ma wolę wybrać zrobić dobry uczynek, który określa, czy robimy dobre uczynki, czy nie. Więc teraz musimy ustalić, czy nasza wola tych są również wspomagane przez łaskę. Ja to pytanie w ten sposób:
Jeśli łaska działa na ludzkiej woli, i będzie determinuje nasze wybory w które determinują nasze działania i stylu życia), to nie tylko łaska nam wybaczyć, kiedy nie robimy prawo (i "nadrobić różnicę"), ale łaska zawsze do kredytu, gdy będziemy wybierać, aw rzeczywistości nie wybrać, aby robić to, co jest słuszne.
(Że jedna jest trochę trudniejsze do wykonania, ale ufam ci faceci są chętni i zdolni, z Bożej łaski ...
Czego Mormona Pomyślmy?
Bradley:
Doceniam pytania i chcąc przyjść dyskutować doktryny w sposób nie konfrontacyjny. Dziękuję. Cieszę się, że jesteśmy o tę rozmowę, bo otworzył mi oczy na to, jak inne chrześcijańskie wyznania zrozumieć łaskę.
Po przeczytaniu najbardziej aktualne stanowisko widzę, że przez łaskę masz na myśli wewnętrzną moc, która zachęca i przekonuje nas do tego, co jest dobre. Tak, chcę wyjaśnić coś, co jest kluczowe dla naszej doktryny. Wierzymy, że każda osoba, która rodzi się w tym świecie nie jest dane, co nazywa się światło Chrystusa (D & C 84:45, Moroni 7:16). Można nazwać to sumienie. To może działać w nas, aby pomóc nam wybrać to, co jest dobre. Oto cytat z Księgi Mormona, to pisanie mormonów. Był głównym kompilator z Księgi Mormona:
13 "Ale oto, co jest z Boga inviteth i enticeth do czynienia zawsze dobra; Dlatego, każda rzecz która inviteth i enticeth czynić dobro i kochać Boga i służyć Mu, jest natchnione przez Boga.
16 Albowiem Duch Chrystusa jest dla każdego człowieka, że może on zna dobro od zła; "(Moroni 7:13,16)
Myślę, że to, co masz na myśli mówiąc o łaski w kontekście, że jesteś.
Jednak muszę wykonać bardzo ważny punkt, i to, że mamy wolny wybór. Z Twojego ostatniego postu rozumiem, że myślisz, że jest to łaska, która ostatecznie zmusza nas do wyboru dobra. Problem z takim rozumowaniem Bradley, z punktu widzenia doktryny naszego Kościoła jest to, że jeśli łaska lub światło Chrystusa, co skłania nas do wyboru, co jest dobre to nie ma wyboru i Bóg jest w istocie zmusza nas do tego, co chce. Istnieje kilka problemów związanych z przymusu robić to, co prawe. Jeden z nich, jeśli jesteśmy zmuszeni robić w prawo, potem to, co jest potrzebne do wiary? Chcemy zarówno zgadzają się, że nie wszyscy ludzie czynią dobro lub wybrać prawo, więc jeśli łaska Boża sprawia nam wybrać dobro, musi to oznaczać, że Bóg ręka wybrany niewiele do czynienia dobra i zmusza je zrobić. Jeśli to prawda, że Bóg jest względu na osoby i jeśli jest on względu na osoby, to jak mogę mieć wiarę w Boga? Co stosowanie jest nie do wiary w Boga, jeśli nie mogę mieć o poręczenie, że jeśli żyję zgodnie z planem, że określiła to będę zbawiony, i że wszyscy inni też możesz? Zawsze będę się zastanawiać. Wiem jednak, że to nie może być przypadek, bo Bóg nie ma względu na osoby (Dz 10:34, Rzymian 2:11).
Bradley, wierzymy, że jesteśmy wolni, aby wybrać (2 Nefi 2:27) i że prawo jest nam dany i to dobrze, że Bóg nie może naruszać, bo gdyby to zrobił, mógłby przestać być Bogiem (D & C 93:30 , 2 Nefi 2:13-14) Tak światło Chrystusa i łaski, jak dalej z nią może pomóc nam zrozumieć, co jest dobre, ale ostatecznie wybór należy do nas. Bóg nie wymusza Chrystus wypracować odkupienia; wybrał to zrobić. My też musiał wybrać Boga i do wyboru mamy podążać za światłem Chrystusa.
Jeszcze raz dzięki za komentarze. Jednak, mam jedną prośbę, po zakończeniu swoich postów nie będziesz proszę koniec z "Czego Mormoni myśleć." Dziękuję.
Byłem po tej dyskusji i mam nadzieję, że nie przeszkadza mi dodać kilka myśli.
Moje pierwsze myśli są najlepsze wyartykułowane z tekstu hymnu o nazwie: "Poznaj to, że każda dusza jest wolna":
"Wiedz o tym, że każda dusza może swobodnie wybierać swoje życie i jaki on będzie, bo tej wiecznej prawdy jest podana: Że Bóg zmusi nikogo do nieba.
"On będzie zadzwonić, przekonać, kieruje właściwie, i błogosław z mądrości, miłości i światła, w bezimiennych sposób być dobry i miły, ale nigdy na siłę ludzkiego umysłu.
"Wolność i rozum uczynić nas ludzi, to odstawić, co my wtedy? Same zwierzęta, i równie dobrze bestie mogą myśleć o niebie lub w piekle.
"Obyśmy nie więcej nasz nadużycie uprawnień, ale drogi prawdy i dobra wybrać, nasz Bóg jest zadowolony, kiedy możemy poprawić swoją łaską i zasięgnąć jego doskonałej miłości."
Jest to łaska Boża wzywa, przekonuje i kieruje właściwie, jednak nie ma obowiązku z naszej strony do tych podszepty i wzywa do czynienia dobra i posłuszeństwa naszego Ojca w Niebie. Naprawdę jesteśmy wolni, aby wybrać to, co będziemy prawdziwie Bóg jest zadowolony, gdy zdecydujemy się pójść za Nim.
Łaska jest darem, i jak każdy dar musimy zaakceptować, otrzymywania i korzystania z daru, aby miało żadnego wpływu na nasze życie. Myślę, że od czasu kiedy mój wujek dał mi aparat wart tysiące dolarów. On sam fotograf, znał rodzaje narzędzi, że muszę stać się fotografem. To dar, który kosztował go wiele, została swobodnie oddawane do mnie. Ale niestety nie dostałem prezent. Pamiętam myśli, nie mam czasu, aby nauczyć się korzystać z tego aparatu już teraz, ponieważ nie był to prosty cel i strzelać modelu. To starali się wykorzystać. Więc usiadłem ją w pudełku na półce w mojej szafie. Do tej pory nigdy nie używałem go i nie jestem fotografem.
Myślę, że łaska Boża działa w podobny sposób. Cena (co było niewyobrażalne zapłacić) został kupiony przez naszego Zbawiciela ofiary. Jest ona dobrowolna dla wszystkich, ale kto zaakceptuje i go używać?
Jak zostało powiedziane w poprzednich komentarzach przed, musimy wykonać naszą część mieć boską moc pracy karencji w naszym życiu. W 2 Nefi 25:23 mówi: "Łaską bowiem, że jesteśmy zbawieni, mimo wszystko możemy zrobić." W istocie, łaska musi towarzyszyć naszej łącznych nakładów do naśladowania wolę Bożą naprawdę działał w naszym życiu, czy w Innymi słowy, nie może wystarczyć tylko w doprowadzeniu nas do zbawienia. Musi być jedno i drugie.
Bóg dał nam nie tylko darem łaski, ale także dar agencji. On nigdy nie zmusi ludzkiego umysłu, a więc to naprawdę jest jedna rzecz, którą możemy zaoferować Panu jako ofiarę ... nasz składania naszą wolę Jego. W ten sposób otworzyć się być bardziej w zgodzie z Bogiem i wezwania On wysyła do nas przez Ducha Świętego. Kiedy wybieramy się do tej boskiej pomocy, jesteśmy zdolni być wzmocniona z powodu naszego posłuszeństwa i łatwiejsze staje się posłuszny. Jednakże, ponieważ żaden z nas nie jest idealny (wszyscy mamy słabości), musimy dążyć, aby tę władzę w naszym życiu poprzez ciągły wysiłek.
Dziękujemy za łaskawą interakcji i wdzięczności za moje wychowanie te pytania ważne.
Obawiam się tego, co mamy tutaj jest różnica w naszych definicjach operacyjnych "wolną wolę", bo również wierzy w wolną wolę, a nie wierzę, że Bóg zmusza ludzi do robienia czegoś wbrew ich woli. Tak więc, co widzisz jak sugeruje w moje pytanie wydaje się być jedynie implikowane, jeśli działamy z ram definicji w dyskusji na temat wolnej woli, która obawiam się, że nie podzielają (choć wierzę w wolną wolę). Jedynym sposobem, aby rozwiązać ten spór jest, pytając: Co to jest "wolna wola" według tekstu świętego scriptrue? (Od OT i NT kanon jesteś moim autorytetem) Myślę, że można wykazać, że Bóg może zmienić nasza wola tych bez naruszania naszej wolnej woli. Aby zmienić coś jest, aby nie naruszać ją. Wpływać na coś jest nie do zatarcia coś. Za łaską Bożą, aby tak wpływać na moją wolę, że zdecydujesz się zrobić dobry uczynek, nie, przez biblijnych kategorii, zaprzecza wolnej woli.
Dowody wskazują, że w myśli chrześcijańskiej i żydowskiej, działania wykonywane przez "wolną wolę" to te, które ludzie dobrowolnie z własnej woli, w przeciwieństwie do pod przymusem, to naprzeciwko (użyj np. Pawła w Filemona 16). Complusion jest, mówiąc jest po prostu jak mogę bez dostania się do filozoficznego, kiedy robisz coś bo musisz, albo na strachu, czy z poczucia obowiązku, nie dlatego, że chcesz. Należy to porównać z "wolną wolę" ofert na OT.
UWAGA: Aby wyznaczyć tylko niektóre z oferowanych jako "wolną wolę" ofiar, tak jakby reszta nie były również bezpłatne oferty wola wydaje się podnieść ważne pytanie o używanie tego języka. Jest to ciekawy sposób wyznaczyć oferty. Wydaje się stosowne zadać pytanie: "Jeśli wszystkie ludzkie działania są wykonywane przez wolnej woli, nie były wszystkie ofiary, które Izraelici czynili dla Pana" wolną wolę "ofiary z definicji, ponieważ" zrobił "im (i działania zawsze następuje wybór)?
Wydaje mi się więc, że biblijne dowody nadaje się do pojęcia wolnej woli, które są skontrastowane z robienia rzeczy, z poczucia obowiązku lub cumplusion zamiast swobodnie z serca, zgodnie z własnymi pragnieniami. Aby wybrać robić właściwe rzeczy, to, to znaczy wybierać je zrobić bo to co rzeczywiście chcesz zrobić. Aby wybrać Bóg swobodnie oznacza, że nie decyduje się go, bo czujesz, że "muszą" lub dlatego, że to twój "obowiązek", ale z prawdziwej chęci do Niego. Analogie są niedoskonałe, więc nie czytam za dużo do niego, ale to trochę jak różnica między mężczyzną całuje żonę na drodze przez drzwi na zewnątrz zwykłej rutyny i ponieważ zna ona złość, gdyby nie , wersety jego całując ją szczerości i miłości, bo chce ją pocałować. Jest to różnica pomiędzy przymusem i wolną wolę jak rozumiem należy interpretować w myśli żydowskiej, która została przyjęta przez nowotestamentowych autorów.
WAŻNE: W myśli żydowskiej, wola sama w sobie nie mówi się wiele, ale związana jest nierozerwalnie z bardziej powszechnym wyraz "serce".
Ale jeśli obietnica nowego przymierza jest to, że Bóg usunie nasze uporczywe serca i zastąpienie ich sercach bardziej wrażliwe i posłuszne, to Bóg jest rzeczywiście obiecujący zmienić nasza wola, skoro są one istotnym elementem żydowskich kategoriach dla "serca". Tak więc, w OT i NT biblijnych kategorii, część z łaski Bożej jest dla nas jego zastąpienia nasze serca nowy jeden, i to jest rozumiane jako nadprzyrodzone pracy, co czyni tylko dla niektórych, inaczej nie byłoby coś obiecał, jako wyłączny do Nowe Przymierze.
Działając w żydowskich kategoriach, to można powiedzieć, że łaska Boża nie zmuszać ludzi wbrew ich woli słuchać Jego przykazania (przymus), ale raczej, zmienia swoje serce (a tym samym swoją wolę, w myśli żydowskiej), tak że faktycznie swobodnie wolę kochać i są mu posłuszne. Jest to podstawowy aspekt żydowskiego proroctwa i Nowego Testamentu soteriologii.
"Co więcej, dam wam serce nowe i ducha nowego umieścić w tobie, i usunę serce kamienne z ciała i dam wam serce z ciała. Będzie Ducha mojego chcę tchnąć w was i spowodować chodzić w moich ustaw i będziecie uważać, aby obserwować moje nakazy "(Ez 36:26-27).
"Zrobię im przejść przez strumienie wód, na prostej drodze, w których będą nto mylą, bo jestem fatehr do Izraela, a Efraim jest moim pierworodnym" (Jeremiasza 31:9).
Na pewno nie będzie posiadać że powyższe wersety znaczy, że Bóg pozwoli im iść w prostej drodze wbrew ich woli, ale Bóg obiecuje, że On będzie jeden, aby były to zrobić (tzn. zdarza się przez Jego łaski). To samo dzieje się obietnica tylko Izrael w kontekście (por. Jr 30:1-3, 9, 11, 17, 18, 20, 21, 22, 24, 31:1, 7-9). Bóg wybrał Izrael, a nie inne narody, aby być Jego ludem (Pwt 10,14-15, por. art. Rz 9). Dlatego w pewnym sensie, Bóg nie stronniczość show, inaczej wybrałby wszystkie narody będą ludem jego, a nie tylko Izrael.
Twoja definicja wolnej woli, w przeciwieństwie do żydowskiej i chrześcijańskiej myśli, jak przedstawiana w biblijnej liturature, z którego można ocenić moje komentarze na temat łaski Bożej wpływającego ludzki będzie jako przyznanie, że Bóg zmusza ludzi wbrew ich woli, z którego jesteś twierdząc, że jeżeli nasza wola to "off limits" na łaskę Boga, bo inaczej byłby naruszania naszej "wolnej woli", wydaje się definiować wolną wolę w sposób zupełnie niezsynchronizowane z biblijnych proroctw o nowym sercem, językiem wolnej woli.
Jestem otwarty na Twojej zgody, ale tylko jeśli jest biblijny, a nie tylko filozoficzne. Także proszę nie nadal ponosić swoją definicję wolnej woli jako punkt wyjścia do krytyki kopalni. Zamiast tego, pozwól nam pomóc realizować argumenty dla naszych definicji wolnej woli, aby uniknąć rozumowanie i żebractwa na pytanie.
Jeśli Bóg daje nam nowe pragnienia sprawiedliwości, dając nam nowe serce, to te pragnienia są zarówno nasze (bo dał im do USA), a łaskawy dar Boży (od Dał je nam).
Przepraszam za moją "Czego uwierzyć Mormona jest?" Pytanie, myślę, że nie zdawałem sobie sprawy jak protekcjonalny brzmi. Przepraszamy!
Jak facet zrozumieć użycie języka wolnej woli w żydowska i NT myślał, jak to jest zrozumiałe w związku z równoległym językiem o "sercu", a New Bożych obietnic przymierza?
"Dla ciebie to zostało udzielone ze względu na Chrystusa, nie tylko w Niego wierzyć, ale także i dla Niego cierpieć. ... Za to Bóg jest w was, zarówno BĘDZIE i pracować dla Jego upodobania. "- Apostoł Paweł (Flp 1:29, 2:13).
Bradley:
Dzięki za stanowisko i wyjaśniając jak widać wolną wolę i przepraszam, jeśli uważał, że mówiłem wam, że droga widzisz łaski i wolnej woli było nie tak. Nie byłem, starałem się wyjaśnić naszą doktrynę Kościoła dla Ciebie.
Powodem tego blogu jest pomóc wykształcić ludzi innych wyznań na temat naszych często zasłaniany przekonań. Wiele razy czujemy się błędnie, więc ludzie piszą nam się jako sekty lub sekty czy cokolwiek innego i że nie jesteśmy chrześcijanami. Myślę jednak, że widać z naszej dyskusji, że wierzymy, że Chrystus jest jedynym sposobem na zdobycie zbawienia i to dzięki łasce Boga, że jesteśmy w stanie to zrobić.
Z Twojego postu najnowszej widzę, że dzielimy się wiele tych samych przekonań dotyczących wolną wolę i jeszcze raz przepraszam, jeśli źle odczytali to, co napisałem. Oboje wiemy, że często myśli i zamiary są prawidłowo przedstawiane przez piśmie.
Myślę, że wiele razy mówimy o wielu z tych samych rzeczy oprócz mamy innej terminologii i na tym polega różnica. Więc w końcu debaty iz powrotem na ten temat i że podczas gdy w rzeczywistości już się zgodzić. Dzięki za wyjaśnienia.
Bradley, poprawcie mnie jeśli się mylę, ale kiedy mówisz Boża łaska zmienia naszą wolę, masz na myśli (w naszym języku), że Bóg jest zwiększenie naszej motywacji.
Na początku robimy rzeczy, ponieważ boimy się konsekwencji, obok, ponieważ jest to nasz obowiązek (zacisnąć zęby i wytrzymać), i wreszcie, bo kochamy. Kochamy innych ludzi, kochamy naszą pracę, kochamy Boga. Przejście z jednego motywacji do drugiego jest w dużej mierze z naszą bezpośrednią kontrolą. Bóg pomaga podnieść naszą motywację dzięki Jego łasce.
Nie ważne jak bardzo możemy się skoncentrować, są pewne rzeczy, nasza "wolna wola" nie może kontrolować.
Tak, to co Mormoni wierzą.
Wow. Jak ja to widzę, jeśli chłopaki wierzą, że nawet nasze dobre uczynki i odpowiadające im będzie się za nimi, są łaską Bożą, nie ma amortyzacji z łaski Bożej. Jeśli widzimy całą naszą sprawiedliwość jako pochodzące od Boga, a pochodzący z niego "dobrowolnie" (nie jako odpowiedź na kilka dobrych rzeczy zrobiliśmy), takie, że nie zasługują na ten dar usprawiedliwienia, ale dano "nowe serce" w wyniku obietnicy Boga (nie jest wynikiem naszej pracy, aby można było dostać), to w zasadzie zgadzają się z sercem biblijnej soteriologii, tak myślę.
To fajne do odkrycia. Chciałbym mieć kawę z wami czy coś niekiedy nawet, że byłoby fajnie zobaczyć, co jeszcze możemy uzgodnić. Podoba mi się twój rodzaj i charytatywne dźwięk też. Musisz bardzo szybko zmieniłem zdanie o Mormona tych. Będę chętnie się być bardziej dociekliwi w przyszłości o swoich przekonaniach i szybkie ich bronić od złożenia nieprawdziwych najlepiej jak potrafię.
Dziękuję, także za dźwięk rodzaju w tej dyskusji.
Miałem tylko jeden więcej myślałem chciałem wyjaśnić, od mojego ostatniego komentarza. Powiedziałem, że są rzeczy wykraczające poza bezpośrednią kontrolą naszego świadomego woli. Brakuje nam możliwości do zmiany naszych bezpośrednich motywacji, ale mamy zdolność pragniesz zmienić. Kiedy przedstawimy tę wolę Pana, On daje nam zdolność do zmiany, ale tylko wtedy, gdy tego chcemy.
Mówię, że Bóg nie zmienia się nasze serce, aż stanie się naszym pragnieniem.
Bóg szanuje naszą wolność wyboru dla siebie, a wtedy On ułatwia zmianę.
Chciałem skakać tutaj i dodaj swoje podziękowania do was, Bradley. To był bardzo interesująca dyskusja dla mnie do naśladowania. Przeczytałem Twój post wyjaśniający swoją definicję wolnej woli i myśli: "Tak ... to w co wierzymy. Nie widzę tutaj żadnego problemu. "Mam nadzieję, że lektura innych artykułów pisaliśmy tutaj (do dalszej dyskusji na temat prac i idei patentu, spojrzeć na artykuł, który napisałem kilka miesięcy temu pod tytułem" Prace i Grace " ) i prosimy o komentarz na jednym z nich! Witamy!
Tadeusz,
Dzięki za wyjaśnienie r.
"Mówię, że Bóg nie zmienia się nasze serce, aż stanie się naszym pragnieniem. Bóg szanuje naszą wolność wyboru dla siebie, a wtedy On ułatwia zmianę. "
Cóż ... Chyba po wszystkich moich próbach tworzenia moje pytanie jasne (do którego Myślałem, że zgadzając się, zanim zrobiła to wyjaśnienie), nie zgadzamy się po wszystkim. Shucks. I naprawdę, naprawdę bardzo chciałem skończyć na podstawowej umowie.
Jednak może to cieszyć, że jest to debata / niezgoda, że protestanci są bardzo przyzwyczajeni do, nie tylko z Mormona-tych, ale ze sobą. Innymi słowy, chrześcijańscy moich przyjaciół będzie posiadać tak samo jak ty o granice łaskawą mocą Bożą, i zrozumieć łaskę przyjść w wyniku ich wyboru dla niego, a nie ich wyboru to przychodzi z łaski.
Odświeżanie ciekawą dyskusję ...
Starałem się wyjaśnić w moich komentarzy (mógłbym użyć kilka wskazówek, jak uczynić go bardziej jasne), że widzę pogląd, że Bóg czeka na nasze serca pragnąć go w odpowiedni sposób przed daje nam łaskę i zmienia nas jako nakładające ekstra tekst, nie-żydowskie kategorii na soteriologii, które wydają się sprzeczne z żydowskim soteriologii. Przeciwnie, widzę biblijnych świadkiem jak nauczanie, że Bóg rzeczywiście daje nam nowe serca, które pragną po Niego, aby Go kochać i zachowujemy Jego przykazania. To wydaje się być nieunikniony wniosek z biblijnego materiału myśli żydowskiej i języka wokół idei interwencji Boga w sercach ludu.
Natomiast uważasz, że Bóg "czeka" na nas do podjęcia decyzji, a następnie porusza się z gracją zmienić serce, widzę samej decyzji za łaską Bożą również. Widzę biblijnego żydowskiego świadka (który przyjął Jezus i apostołowie po i wzmacniany jeszcze) krzewienie pojęcie, że Bóg po raz pierwszy przenosi się w samym sercu z łaski (co daje nowe serca) i naszego pragnienia i wybory do miłości i podążać za nim przyjść w wyniku że łaska - nie odwrotnie.
Jak rozumiem, chociaż macie inne pisma, które definiują swój dogmat, można również wierzyć, że Biblia jest częścią autorytatywnego kanonu. Jeśli tak, być może można wziąć drugi spojrzeć na wiersze przykładowe I oferowane (wraz z analizą myśli żydowskiej w ogóle) i pomógł mi zrozumieć, jak chłopaki nie widzą we mnie niezrozumienia tych wersetów:
"Co więcej, dam wam serce nowe i ducha nowego umieścić w tobie, i usunę serce kamienne z ciała i dam wam serce z ciała. Będzie Ducha mojego chcę tchnąć w was i spowodować chodzić w moich ustaw i będziecie uważać, aby obserwować moje nakazy "(Ez 36:26-27).
"Zrobię im przejść przez strumienie wód, na prostej drodze, w których będą nto mylą, bo jestem fatehr do Izraela, a Efraim jest moim pierworodnym" (Jeremiasza 31:9).
"Dla ciebie to zostało udzielone ze względu na Chrystusa, nie tylko w Niego wierzyć, ale także i dla Niego cierpieć. ... Za to Bóg jest w was, zarówno BĘDZIE i pracować dla Jego upodobania. "- Apostoł Paweł (Flp 1:29, 2:13).
Mogę myśleć o kolejne 14 lub tak wersetów off w mojej głowie, które mówią do tego samego efektu, ale nie uważam za konieczne stos na werset po wersecie.
Co Mormona stwórzmy z tych pojęć znaleźć tak łatwo w ciągu żydowskiej soteriologii? W jaki sposób Państwa tradycja rozumieć te wersety? Jak wy je zrozumieć?
Doceniając swoje wyjaśnienia,
Bradley
Megan,
Dziękuję też!
Muszę przeczytać artykuł w odpowiednim czasie. Może jeśli czytasz moje komentarze i zgodzili, to jest różnica także wśród różnych marek Mormona, i nie jest czymś, co określa chrześcijańską protestancki dogmat lub dogmatów Mormon per se. Więc ... być może można zakończyć na notatki umowy po wszystkim!
I'm still trying to get over the fact that Mormon's believe in Jesus. Your posts on soteriology seem strikingly parallel in my opinion to Christian thought. I want to say Mormon's really are my brothers and sisters in Christ, but I suppose I need more time to elucidate what may be a deeper disagreement in our understanding of God, salvation, etc. As should be clear from my recent interaction with Thaddeus, sometimes we can be thinking that we are agreeing and really be holding views quite at odds. Interesting how that works.
Thanks for your gracious comments. I can feel the love on this blog.
Bradley
Bradley,
This is a topic that isn't frequently raised among Mormons. Rather than focusing on who does what for salvation, our eyes are on the goal: becoming like Christ.
I agree with Jan, who posted earlier that our efforts and Christ's efforts to make us holy aren't compartmentalized, but represent a continuum. It means knitting our hearts together with God's and yielding to the influence of the quiet whisperings of the Holy Ghost.
His grace can have an impact on us; He can influence us, but He will not force our hands. Our decisions are our own, for happiness or for misery.
The choice to follow God is always ours to make. As Joshua declared, “Choose you this day whom ye will serve;…but as for me and my house, we will serve the Lord.” Joshua 24:15
Thad, great comment! And everyone. Man, these have been excellent posts. And Bradley, loved the post on free will. It's so good that I'm tempted to post it as a new article on “what Mormons believe about free will.” In the conversion process, I think it goes both ways. You're right, Bradley, that God isn't just a secretary that sits around and waits till we call. He acts in our lives to make the invitation. We are influenced because we feel God in some way. (For instance, Peter's preaching to the people in Acts 1 that caused them to cry “men and brethren, what shall we do?” Or in the Book of Mormon Mosiah chapter 4, where King Benjamin's speech causes the people to all cry out “O have mercy, and apply the atoning blood of Christ that we may receive forgiveness of our sins, and our hearts may be purified; for we believe in Jesus Christ, the Son of God…”
Both of those are examples of how God's spirit can touch people's hearts so that they want to follow Him.
But there has to be a choice made somewhere, because look around: there are (and have been) millions of people everywhere who reject Jesus Christ even after having felt His influence. What about them? If the will to follow God came solely from His influence, then you'd have to conclude that God just didn't influence them enough, that He didn't want them to accept Him.
I'm not saying you believe that. I think it's like you said, “To influence something is not to obliterate something.” Even having been invited, people still have to choose to follow God. Some do, some don't. We believe that God will give everyone an equal opportunity to accept it, by influencing and inviting.
I believe in free will.
I believe people must make a choice, freely, to follow Christ.
I believe that God cannot force someone against their will to choose Christ.
I believe all this, and also believe that if someone ever comes to choose Christ, it's only because the Holy Spirit has healed their will, only because God has replaced their heart with one that would be willing to freely choose Christ.
So … anytime someone hears what I believe, and says “Yeah, but I believe you have to make a choice, etc,” I realize that they are defining free will and free choice differently than I do, for I see no tension between God being the sufficient cause of one's choosing freely, and their choosing freely. I see no contradiction in saying that each person must choose for him or herself, yet if they choose, it's because the Spirit of God has effectively moved their hearts to choose, and that God is to be given the credit whenever someone chooses to come to Christ.
“This is the work of God, that you believe in him whom he has sent.” – Jesus (John 6:29)
It's someone's choice, yet, it's God's work.
“No one can come to me unless the Father who sent me draws him. And I will raise him up on the last day.” – Jesus (John, 6:44).
“But there are some of you who do not believe. This is why I told you that no one can come to me unless it is grated him by the Father.” – Jesus (John 6:64-65).
The only way anyone could choose to come to Jesus is if the Father “draws” him. If the Father “draws” him or her, this same person will be raised on the last day. None are lost.
“Everyone who has heard and learned from the Father comes to me.” – Jesus (John 6:45).
So much for those who have “heard” from God and refuse to respond. Jesus say's if you've heard, you will respond by coming to Jesus.
That's the way I understand Jesus teachings, Paul's teachings, and Jewish Monotheism's soteriology.
Any thoughts on these verses? (cf. previous comments on Jewish soteriology and language about God making people do the right thing and granting them new hearts)
I am pleased that you don't think God waits for us to respond, but that he begins to work on the heart before we ever respond. I am also pleased by the “Salvation in a Nut Shell” post you guys did. I am both shocked to hear you sharing the gospel in the same basic way we evangelicals do, and curious whether there is not some major difference between our beliefs that just hasn't come out through that post. You guys have really peaked my interest.
Bradley
Bradley,
I get the impression that when we talk of ultimately having to choose Christ, you think that we are claiming some credit for our own salvation. We don't. We agree with you “that God is to be given the credit whenever someone chooses to come to Christ.”
“Every thing which inviteth to do good, and to persuade to believe in Christ, is sent forth by the power and gift of Christ” ( Moroni 7:16 ).
This is why almost every time I've heard LDS people describe having done something good, they almost always describe being “prompted” to do it by the Holy Ghost. We don't claim credit for the good things we do. In that sense, God is the “cause” for exercising our free will.
To answer your question, I interpret the scriptures you have quoted as a description of the change of heart that God gives you during the process of being converted to Christ and his gospel; a process that comes about as we accept the invitation that He gives us through his spirit, and allow him to work in our hearts.
I'm willing to accept that we disagree on free will, but I'm still not sure we do. We think that God invites, entices, and persuades, but we definitely believe that, as Nephi said,
“there are many that harden their hearts against the Holy Spirit, that it hath no place in them; wherefore, they cast many things away…” ( 2 Nephi 33:2 , see also Acts 19 , Jer 7 )
Więc po prostu powtórzyć moje pytanie z wcześniej: dlaczego tam są ludzie, którzy nie akceptują Chrystusa?
Chcielibyśmy odpowiedzieć, że Bóg daje każdemu równe szanse na jej przyjęcie, i że ci ludzie są utwardzone ich serca, i postanowił nie pozwolić Bogu działać w nich. Co o tym sądzisz?
Dave,
Dzięki za odpowiedzi. The reason why I assume we still disagree is because of statements like the one's you just made. For God to “prompt” us is one thing, like Mother prompting her son to “do the right thing” by all the means of persuasion she has access to. For a Mother to supernaturally change her son's heart so that he actually desired to do the right thing—this is something different. It goes beyond persuasion.
Also I assume we disagree because of the clarifying comments made whenever I describe how I understand God to work. The clarifying statements go something like this: But if God works that way, people who don't choose him could say it's God's fault since God didn't “grant” them to believe. Other clarifying comments go something like the one you just made: I believe God gives everyone equal chance to choose or believe in Christ.
I understand the starting point of all sinners (that's everyone) as worthy of nothing but God's wrath. Thus, God is not obligated to do anything for anyone—not even “equal opportunity” (as we are used to in America). God doesn't seem to work that way in the Bible. He chose the Jews from among the nations of the earth and let the others go their own way. He draws some and not others (see verses I quoted previously, “no man can come to me unless …). God's never been “fair” in the sense of choosing everyone equally or revealing himself equally to all people. God didn't choose the Jews because they happened to be the only people on the face of the earth who were willing to “let” him reveal himself. That's not the way the story goes. In Deut 10-11 God makes the point that he chose them from among the nations NOT because anything they have done.
Thus, I hold to free will AND God's infallible grace. I believe that all people naturally do not choose Christ, but rather they naturally harden their hearts. Thus, if anyone comes to Christ, it is because the Father who sent Christ grants to them to believe and gives them a heart that chooses Him. If anyone ends up not being saved, it's because of their own hard hearts. Thus, God effectually intervenes on behalf of some (but not because of anything they did), and leaves others right were they always were—hardened (cf. Romans 9:16).
Sorry my thoughts are so rushed; trying to get to bed on time.
Hope that helps explain why I still sense a difference in they way we understand salvation. However, many of my Christian friends hold the same notions you do, so I don't believe this is essential to the gospel. What is essential to the gospel is the incarnation, death, burial, resurrection, and Lordship of Christ.
Does that help?
Bradley
Bradley,
Your post does help, and I think you're right; we do disagree on that point.
Also just wanted to say it's been great having this conversation. I appreciate all the time and energy you spend asking genuine questions about what Mormons believe and giving well thought-out explanations of your own beliefs. I hope you find the blog helpful in the future if you ever have any questions.
You too Dave. I think i've been this thread to death. Glad you found it helpful as I did.
Thanks all for your interaction. This has been my first real interaction with LDSaints, and it's changed my perception significantly and sparked great interest.
Thanks especially for non-divisive non-condescending tone.
Bradley