Jedną z najlepszych rzeczy w życiu
przez JanMamy coś, co może chcesz. Jednym z głównych akcentów w ust Ostatnich dni Saint) LDS Kościoła na temat rodziny. Rodzina jest centralną komórką społeczeństwa, naszego kościoła i naszego życia. Dlatego zachęca i wspiera w tworzeniu silne, stabilne i szczęśliwe rodziny. Rodzaj rodzin, które chcą pozostać razem nie tylko w tym życiu, ale na całą wieczność.

A Kościół oferuje również tę opcję.
Serce mi pęka, aby zobaczyć par, które ze sobą od ponad 50 lat, trzymając się za ręce, dbając o siebie, coraz bardziej podobne codziennie, i wiem, że byli małżeństwem "dopóki śmierć to część" przez społeczeństwo / kościół zarządzenie, że tylko ma władzę nad co wydarzy się w tym życiu.
Ale to nie sposób Boży. Zamierza dla nas wszystkich, aby kontynuować te relacje po tym, jak przejść z tego życia do następnego. Jakże niebo być rajem dla mnie bez mojego wspaniałego męża i mojej Adorable dziecko i pół (jestem pewien, że ta jedna będzie adorable too.)? Jak każdy z nas może być naprawdę szczęśliwy i spełniony, kiedy są oddzielone od tych których kochamy tak drogo? Wiem, że bycie w obecności Boga i Jezusa Chrystusa będzie bardziej spełnienia niż cokolwiek innego kiedykolwiek doświadczył, ale wiem też, że oni nas kochają i chcą, żebyśmy byli szczęśliwi. Chcą, żebyśmy mieli wszystko, co oni posiadają, który zawiera nasze rodziny.
Joseph Smith otrzymał objawienie dotyczące tej kwestii, które pomagają wyjaśnić to dla mnie. Jezus mówił o tym błogosławieństwa wiecznego małżeństwa i powiedział:
"Wszystkie przymierza, umowy, obligacje, obowiązki, przysiegi, śluby, spektakle, połączenia, stowarzyszenia, lub oczekiwania, które nie zostały wykonane i weszło i zapieczętowane przez Ducha Świętego obietnicy, Tego, który jest namaszczony. . . Którą wyznaczyli na ziemi trzymać tę władzę. . . Nie mają skuteczność, cnota lub siłą, a po powstaniu z martwych, dla wszystkich zamówień, które nie zostały wykonane do tego celu mieć kres, gdy ludzie nie żyją.
Oto mój dom jest domem porządku, mówi Pan Bóg, a nie dom w błąd.
Zgodzę się z ofiarę mówi Pan, że nie jest wykonany w moim imieniu?
Albo będę otrzymywać w Twoich rękach to, co mi nie wyznaczyli?
A ja wyznaczyć wam, mówi Pan, z wyjątkiem być przez prawo, tak jak ja i mój Ojciec święcenia wam, zanim świat powstał. " Nauki i Przymierza 132:7-11 .
rule by laws. Lub w nowoczesnych warunkach, Pan mówi: "Dlaczego uważasz, że będę tylko potwierdza żadnego starego układu wymyślić kiedy rządził przez prawo. Jest tak w moim wszechświecie, i spodziewam kolejności, jeśli chodzi o wasze życie też. Jeśli chcesz wyjść za mąż na wieczność, to lepiej zrobić to pod mój autorytet "
A że władza jest dokładnie to, co sprawia, że Przywrócenie ewangelii Jezusa Chrystusa potężne i niesamowite.
Bóg wykorzystał tę "siłę uszczelniającą" jak to zostało nazwane w tej dyspensy Ewangelii przez wieki. Eliasz był ostatnim, który ma ją przed Jezus Chrystus, on uszczelniony niebo przed deszczem, podniósł chłopca z martwych, zwany ogień z nieba i, oczywiście, wstąpił do nieba na wozie ognistym. Pełnił również autorytet Boga do robienia rzeczy na ziemi i będą one akceptowane w Niebie.
Jest rzeczą oczywistą, że Jezus Chrystus, jako część swej ziemskiej służby, a także sprawował tę władzę. On jest autorytetem. Był prześladowany za nie tylko uzdrawiania i podnoszenia z martwych, ale za przebaczenie grzechów i uczynienie wieczne wypowiedzi . Co powiedział na ziemi było ważne w niebie.

To największa moc kapłaństwa został przywrócony do Józefa Smitha 3 kwietnia 1836 roku. Ponieważ Bóg działa z prawem i porządkiem, posłał Eliasza (ostatni właściciel tej władzy na ziemi, oprócz Jezusa Chrystusa), aby wyświęcić Józefa Smitha do tego samego rzędu kapłaństwa.

** Sidenote: Jak dowiedzieć się więcej o przywróceniu ewangelii, ujrzysz tych 'KAMEA' przez ostatnie proroków, którzy posiadali władzę w takiej czy innej formie, które są wysyłane z powrotem przywrócić to, co mieli do Józefa Smitha. To fascynujące i jednoczące **
Obecnie istnieją setki wartościowych, posiadaczy prawych kapłańskich pracujących w świątyniach LDS, że również posiadają ten organ do uszczelniania na ziemi i zostanie ona zamknięta w niebie. To, co Pan miał na myśli w Nauki i Przymierza część cytowanej powyżej. Można je zamknąć cię do twojej rodziny Forever. Bóg uznaje ich uprawnienia do działania w jego imieniu i przez wierność, twoja rodzina będzie trzymać się razem wiecznie.

Jest to po prostu jedno z najbardziej niezwykłych aspektów do bycia członkiem Kościoła Chrystusowego. I to przynosi mi wiele radości. Porozmawiaj z lokalnych misjonarzy LDS jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym jak możesz iść do świątyni i być uszczelnione do swojej rodziny.











































Dobrze napisane i dobrze opisuje nasze przekonania. Dzięki!
Zgadzam się z Davem. Bardzo dobrze napisane.
Dwa punkty:
(1) Sekcja ta jest także jeden, w którym Joseph Smith twierdzi, mężczyźni powinni mieć wiele żon, a kobiety powinny mieć wielu mężów, a ten bez polygynous małżeństwa, żaden mężczyzna czy kobieta może zrobić to na najwyższym poziomie Niebiańskiego Królestwa.
(2) Mormoni są bardzo pro-rodzinny, dopóki członek rodziny pozostawia religii. Znam dziesiątki ludzi, którzy rozwiedzionych lub ich wyparł w wyniku pozostawienia religii. Jeśli mormonizm jest tak pro-rodzina, dlaczego nie rodzina na pierwszym miejscu?
RTC,
masz częściowo rację, że jest punkt, gdzie Joseph Smith wprowadza zasadę wielu żon. On nigdy nie mówi o wielu mężów, jednak ani on mówi, że Pan wymaga małżeństwo mnogiej do wyniesienia. Jeśli spojrzeć na historię wielożeństwa w LDS kościoła, przekonasz się, że faktycznie niewielki procent ludzi rzeczywiście miał kilka żon. To nie był jak każdy wychodził do małżeństwa, jak wielu ludzi, jak mogli. To wszystko musiało być autoryzowane i sankcjonowane nie tylko przez prezydenta Kościoła, ale przez innych żon. Jednak poligamia nie jest nasz kościół chodzi. W ogóle.
Jeśli chodzi o rzeczy prorodzinnej, masz rację tam. Czasami ludzie (Mormon, czy nie) nie wiem jak postępować, co widzą jako afront dla swoich ideałów, a oni tylko się odwracają. Ale Bóg nie jest, a Kościół nie popiera tego rodzaju reakcji. Ludzie są po prostu niedoskonałe. Dla każdej liczby osób, które zostały zdementowane lub rozwód na wyjściu z kościoła, prawdopodobnie istnieją, że wielu, którzy wyrzekli się ponownie lub rozwód do wstąpienia do kościoła.
Na szczęście, Bóg nigdy nie disowns nami. Nawet jeśli wyrzeknie się go, nigdy nie poddawaj się nad nami.
Jancisco ... Dzięki za odpowiedzi. Po pierwsze, jestem pewien, że zezwala na poligamię i poliandrię. Niedawno dyskusji to tutaj:
http://latterdaymainstreet.com/?p=273
Po drugie, tak, dołączając do przerwy mormonizmem do rodzin, podobnie jak pozostawienie robi. Oba te potwierdzają moje twierdzenie: nie ma nic ważniejszego niż rodzina, na pewno nie religia.
To ciekawy link. Nie jestem pewien, mogę kupić do niego, chociaż, ponieważ wszystko jest wyrwane z kontekstu i dopasowana argument. Być może jest to kierunek Kościół poszedłby gdyby nie moc poligamię, ale zrobili. Więc jest to naprawdę bez znaczenia.
Przykro mi za niezadowolenia z kościoła. Ale myślę, że zbliżamy się do tych problemów z różnych wymiarach, kochasz logiczne, semantykę i rozumu.
Kocham moją wiarę, spokój i wiedzę z Ducha.
Co do rodziny, masz rację-to jest najważniejsza rzecz na ziemi. Dlatego nałożenie zamknięć do nich za pośrednictwem właściwej władzy i życia godnie jest tak krytyczna. Więc w tym względzie, religia jest tak samo ważna jak rodzina skoro Bóg może utrzymać rodzinę razem na zawsze.
Jancisco ... Zatrzymanie praktykę poligamii nie jest taka sama jak uchylenie doktryny. Czy próbujesz mi powiedzieć, że pierwszy Manifest zniweczone D & C 132? Jeśli tak, to oryginalny post na temat rodziny jest nieważna. Jeśli wszystko to nie jest opóźnienie praktyki, a następnie poligamia jest nadal doktryna Mormoni nie tylko praktyka. Znowu, nie dostaniesz się mieć swoje ciastko i je zjeść.
Ponadto, mamy absolutnie zbliża rzeczy z różnych perspektyw. Twoje twierdzenie jest po prostu tak jak mówisz, nie używasz logiki i rozumu (semantyka jest organizacją non-issue tutaj); wolisz ślepej wiary. To twój wybór, ale ja wolę rozumu nad ślepą wiarą.
W Mormoni, religia jest ważniejsza od rodziny. Rodzina zawsze przychodzi sekund. Podam ilustrację: Jeśli byli małżeństwem kogoś w świątyni a oni zostawili religia następnie udał się krytykiem religii, byś nadal żonaty z nich?
Rodzina jest szczęśliwa tylko w atmosferze miłości i szacunku. Krytyk Kościoła mogą myśleć, robi jego żona wielką przysługę "pomagania" ją ze złudzeń, ale zastanowić się, jak się czuje. Zaatakowany. Wzgardzona. Się czuć głupio. (Jego poleganie na racjonalnych argumentów żaluzji go do siebie uczuć). Ona kładzie się na defensywie. Nagle jej mąż nie wspiera ją, a ona odsuwa się od niego tak, aby nie być już więcej zranić.
Krytyk, wciąż mając nadzieję na otwarcie żony oczy teraz widzi swoją żonę ciągnie się od niego na rzecz Kościoła. Obwinia Kościół dalej. Wszystko widzi, to Stranglehold mają na nią.
W takiej sytuacji trudno byłoby utrzymać wszelkie pozory szczęśliwej rodziny.
Szczęście w życiu rodzinnym może być najpewniej osiągnięte, kiedy opiera się na naukach Pana Jezusa Chrystusa.
Więc, pozwól mi zobaczyć, czy mam odpowiedź prosto: Apostata małżonek pozostawia, powoduje napięcie, ale tylko dlatego, że "apostata" próbuje "zmusić" swoje przekonania na swoim "wierzyć" żony. Nigdy nie może być bo wierzyć "małżonek" próbuje zmusić swoje przekonania na apostatów? (Uwaga: To jest dokładnie to, co się stało w każdym rozwodzie widziałem wynikające z jednego z małżonków traci wiarę, a drugi przebywa - to był Mormon naleganie na rozwód i nie odwrotnie, aw większości przypadków, apostata nadal chce iść do kościoła, podnieść dzieciom mormonem itp., ale małżonek wierzyć po prostu nie mógł wziąć życie z niewierzący). Więc wydaje mi się, jak jesteś oddanie całą winę na odstępcy, a nikt z nim na Mormona. To wydaje się myślenie czarno-białe - Mormoni mogą zrobić nic złego, ergo musi być non-Mormon, kto jest winy.
Także naprawdę chcesz mi uwierzyć, że tylko szczęśliwe rodziny są rodziny Mormonów? Oznacza to, że 99 +% świata jest tarzają się w nędzy i ich suck życia rodzinnego. To, Tadeusz, jest oczywisty absurd! Mormoni nie zgłaszają się za każdy szczęśliwszy niż non-mormonów, ani nie oceniać ich stan zadowolenia jak wyżej. (Ponownie, spójrzcie pracę Tim Heaton w tej sprawie - to naukowe i statystyczne pytanie, nie chodzi o to, co chcesz wierzyć.)
Dałem jeden przykład, aby pokazać, że Kościół nie zachęca do tego podziału, ale może być postrzegane w ten sposób. W każdym wymiarze członka rodziny, relacje będą napięte. To prawda Żydów, baptystów, muzułmanie i wielu innych religii.
Mormoni nie mają monopolu na szczęśliwych rodzin i nigdy nie twierdził, że.
Masz rację - religijnie heterogeniczne rodziny są mniej szczęśliwi (Lehrer, Evelyn L. i Carmel U. Chiswick 1993 "Religia jako wyznacznik cywilny stabilności." Demography 30...).
Jeśli chodzi o nie mówiąc, że mormoni mają monopol, masz rację, ale to jest strasznie blisko, "Szczęście w życiu rodzinnym może być najpewniej osiągnięte, kiedy opiera się na naukach Pana Jezusa Chrystusa." (Choć, o ironio, ateiści mają mniejsze szanse na rozwód niż są ewangeliczni chrześcijanie ... Wyobraźcie sobie??)
Biorąc pod uwagę, że te nauki Chrystusa to szacunek, miłość i tolerancję (i dużo więcej), każdy, kto praktykuje nawet jeden z tych ideałów powinno być szczęśliwszy niż inaczej kogo mogą być lub cokolwiek innego mogą uwierzyć. I zawsze jest tak, że ludzie uważają te ideały w wielu różnorodnych źródeł, w zależności od życia jednostki czy będzie to Biblia, Koran, Tora czy doświadczenia życiowe.
Jestem żonaty niewiele ponad rok teraz. Pamiętam wielu ludzi mówi mi, że istnieje spór los małżeństw ... jak zaczniemy się sprzeczać o wiele drobiazgów. Mąż robi rzeczy w jedną stronę. Żona robi te rzeczy w inny sposób ... a potem jest niezgoda i kłótnie. Myślę, że to wynika na nierealistycznych oczekiwań od siebie. Oczekiwania te są bardzo trudne do spełnienia. I jakieś niespełnione pragnienie będzie nieuchronnie prowadzić do emocji nie-pozytywny. Usuwanie oczekiwania i zastąpienie ich preferencji, myślę, jest jednym z kluczy do trwałego małżeństwa. Czy to zasada głoszona przez Jezusa? Być może jest to forma miłości ...
po żonaty od 22 lat (w świątyni) i jest błogosławiony z 9 dzieci, które są wszystkie zamknięte dla nas, ponieważ są one BIC (ur. w przymierzu) Nie mogę zacząć wam komfort mamy w kościele LDS, ponieważ wiemy, wszyscy będziemy razem w wieczności. Straciłem siostrę w wieku 6 lat z powodu choroby serca. Było to druzgocące dla naszej rodziny (byłem jednym z tylko 4), ale pocieszeniem poznania ona będzie z naszej rodziny w wieczności jest to, co dostał moją matkę i ojca i rodzeństwo, a ja przez straszliwego doświadczenia. Czuję się tak saddenned kiedy widzę rodziny tracą członka rodziny i uwierzył ", że jest to. My nigdy nie zobaczymy jej ponownie. "Jak strasznie przygnębiające! Rody są zawsze!
@ Kassie
Cieszę się, że można znaleźć komfort w swojej religii. Ale kiedy żal tych ludzi, którzy nie wierzą w "wieczne" rodzin, to rodzaj odpychający. Mój ojciec zmarł na raka, gdy miałem 11. Nie wierzę w życie pozagrobowe. Czy jestem przygnębiony, że nie zobaczę mojego ojca jeszcze raz? Nie, ponieważ wiem, że nie będę. Wiem, że to może brzmieć przygnębiające dla Ciebie. Ale taka jest rzeczywistość. Uprzejmie informujemy, że wiele osób, które straciły bliskich, którzy nie są z waszej religii nie są w depresji. Pewnie nie ma czasu dla żałoby ... i nie można też smucić, jak również? Który myli mi trochę ... Dlaczego widzę mormonów smucić na pogrzebach lub prywatnie (Osobiście byłem świadkiem zamartwioną mormonów), jeśli naprawdę wierzy w to co wierzą? Ja nie wina ich do żałoby. To naturalne.
I od tego czasu niech mój ojciec go i jestem spokojny, że wiem, że nie jest już z bólu.
Przełączanie biegów mało ... jest to doktryna Mormonów, że ludzie w królestwie niebiańskim mogą odwiedzić tych w dolnych dwóch królestw?
Chris-Tak mi przykro, że stracił ojca w tak młodym wieku. To musi być bardzo trudne. Byłem 32, gdy zmarł mój ojciec, a ja nadal go brakuje terrribly. Pytasz dlaczego mormonów smucić na pogrzebach lub prywatnie, gdy ktoś umiera, a moja odpowiedź będzie tylko mówić do mojego osobistego doświadczenia. Wierzę, że smucić bo tracimy tę osobę, i to zasmuca, byśmy wiedzieli, że nie są już częścią naszego życia. Nadzieja bycia razem po śmierci (dla mnie) sprawia, że nie wydają już tak źle. Patologiczna reakcja smutek dzieje się mormonów tak samo jak do innych ludzi. Niektóre odzyskać dobrze, i iść dalej, a inni nie. Wiem tylko, że jeśli myślałam, że nigdy nie zobaczyć moją siostrę byłoby znacznie gorzej dla mnie.
Co do twojego pytania o odwiedzenie ludzi w innych królestwach. I tak naprawdę nigdy nie usłyszał skierowane przez przywódców Kościoła więc będę odroczyć do posiadacza priesthold tutaj będą wiedzieć więcej na temat tej konkretnej doktryny niż ja. To wielkie pytanie Chris! A ja jestem ciekaw, co ktoś inny z większą wiedzą niż ja odpowie! Ktoś?
Co Jezus mówi, że w niebie nie będzie ani małżeństwo, ani dając w małżeństwie i że będziemy jak aniołowie?